ElectroMobility Poland i Foxconn – nowy rozdział polskich samochodów elektrycznych

Po latach opóźnień, zmian koncepcji i nieudanych negocjacji z chińskimi partnerami, projekt polskiego samochodu elektrycznego wchodzi w zupełnie nową fazę. ElectroMobility Poland (EMP) wybrało tajwańskiego giganta Foxconn (Hon Hai Technology Group) jako strategicznego partnera technologicznego i przemysłowego. To jeden z najważniejszych kroków w historii polskiej elektromobilności.

Od Izery do „nowego polskiego EV”

Projekt Izera, zapowiadany od 2016 roku, przez lata borykał się z problemami – od braku konkretnego partnera technologicznego po niestabilność finansowania. Po rezygnacji z listów intencyjnych z Geely i Chery, EMP całkowicie zmieniło strategię. Zamiast budować wszystko od zera pod polską marką Izera, spółka postawiła na sprawdzoną platformę i doświadczenie globalnego gracza.

Foxconn nie jest już tylko producentem iPhone’ów. Od kilku lat agresywnie wchodzi w segment pojazdów elektrycznych poprzez spółkę zależną Foxtron Vehicle Technologies. Kluczowym atutem jest modułowa platforma MIH (Mobility in Harmony) – rodzaj „Androida dla samochodów elektrycznych”, który pozwala szybko dostosowywać rozwiązania do różnych segmentów rynkowych.

Co dokładnie powstanie w Jaworznie?

Wspólny hub elektromobilności ma powstać w Jaworznie na Śląsku. Projekt obejmuje:

  • Fabrykę pojazdów elektrycznych – z pełnym łańcuchem produkcji: karoseria, lakiernia, montaż baterii, jednostek napędowych i finalny montaż samochodów.
  • Centrum badawczo-rozwojowe – skupione na oprogramowaniu, analizie danych i rozwiązaniach cyfrowej mobilności.
  • Trzy modele samochodów elektrycznych – początkowo pod nową europejską marką z siedzibą w Polsce.

Planowana moc produkcyjna w pierwszym etapie (2029 rok) to około 100 tysięcy pojazdów rocznie. W kolejnych latach fabryka ma być skalowana nawet do 380–400 tysięcy aut rocznie.

Dlaczego Foxconn?

Dla EMP wybór tajwańskiego partnera to przede wszystkim:

  • Dostęp do sprawdzonej technologii (platforma MIH)
  • Doświadczenie w masowej produkcji wysokiej jakości
  • Gotowość do transferu wiedzy i budowania kompetencji w Polsce
  • Silna pozycja finansowa i globalna sieć dostawców

Dla Foxconn to z kolei pierwszy duży krok w Europie w segmencie pojazdów elektrycznych – szansa na zbudowanie bazy produkcyjnej na unijnym rynku.

Kluczowe fakty o projekcie

  • Lokalizacja: Jaworzno (woj. śląskie)
  • Partner strategiczny: Foxconn + Foxtron Vehicle Technologies
  • Forma współpracy: Trwają negocjacje joint venture (umowy wiążące planowane na II połowę 2026)
  • Finansowanie: Pożyczka 4,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy + wkład własny partnera
  • Pierwsza produkcja: 2029 rok
  • Zatrudnienie: Kilka tysięcy miejsc pracy już na etapie rozruchu

Co to oznacza dla Polski i Europy?

To nie jest już tylko „polski samochód elektryczny”. To budowa całego ekosystemu elektromobilności – od projektowania, przez produkcję, po rozwój oprogramowania. Sukces projektu może znacząco wzmocnić pozycję Polski jako gracza w europejskim łańcuchu dostaw EV, szczególnie w momencie, gdy Europa szuka alternatyw dla zależności od chińskich producentów.

Jednocześnie partnerstwo z Foxconn pokazuje pragmatyczne podejście – zamiast upierać się przy w pełni polskim projekcie technologicznym, EMP postawiło na współpracę z jednym z najbardziej doświadczonych producentów kontraktowych na świecie.

Czy tym razem się uda?

Historia projektu Izera uczy ostrożności. Jednak tym razem różnice są istotne: konkretny partner z technologią i kapitałem, jasny harmonogram, lokalizacja fabryki i finansowanie z KPO. Foxconn ma silną motywację, by wejść na europejski rynek EV – a Polska oferuje stabilne otoczenie regulacyjne i dostęp do unijnych funduszy.

Czas pokaże, czy „nowy polski elektryk” rzeczywiście wyjedzie z Jaworzna w 2029 roku. Na razie jednak to najbardziej konkretny i obiecujący scenariusz od dekady.

Podobne wpisy