|

Volkswagen kończy przyjmowanie zamówień na Tourana – ostatni dzwonek na nową generację (tylko do 15 marca 2026)

Po ponad dwóch dekadach obecności na rynku i łącznie blisko trzech milionach wyprodukowanych egzemplarzy Volkswagen Touran wkracza w decydującą fazę pożegnania z klientami. Polski oddział marki oficjalnie poinformował, że zamówienia na nowe egzemplarze obecnej generacji (produkowanej od 2015 roku na platformie MQB) będą przyjmowane wyłącznie do 15 marca 2026 roku. Po tej dacie konfigurator zniknie z oferty, a model przestanie być dostępny do indywidualnego zamawiania – zostaną jedynie ewentualne egzemplarze z magazynów dealerskich.

Touran, który zadebiutował dokładnie 14 marca 2003 roku, przez lata był synonimem praktycznego, rodzinnego minivana – auta bezpretensjonalnego, niezawodnego i zaprojektowanego z myślą o maksymalnej funkcjonalności. Obecna, druga generacja po liftingach i modernizacjach nadal oferuje siedem miejsc, przesuwane fotele w drugim rzędzie, płaską podłogę po złożeniu siedzeń oraz bardzo pojemny bagażnik (do 1980 litrów po demontażu trzeciego rzędu). To właśnie te cechy sprawiły, że model ten przez długi czas należał do najlepiej sprzedających się kompaktowych MPV w Europie.

Dlaczego właśnie teraz nadszedł koniec?

Decyzja Volkswagena nie wynika z nagłego spadku sprzedaży – Touran wciąż znajduje nabywców wśród rodzin i flot szukających klasycznego vana zamiast crossovera. Głównymi powodami są:

  • zbliżające się zaostrzenie norm emisji (Euro 7), które wymagałoby kosztownej modernizacji gamy silników i podwozia,
  • wyraźny spadek zainteresowania segmentem klasycznych MPV na rzecz SUV-ów i crossoverów,
  • strategia Volkswagena zakładająca stopniowe wygaszanie modeli jednobryłowych na rzecz elektryfikacji i wyższych nadwozi (Tayron, ID. Buzz, przyszłe elektryczne wcielenia kompaktowych vanów).

Obecna generacja Tourana jest jedną z najdłużej produkowanych konstrukcji w ofercie Volkswagena – na rynku obecna jest już ponad 10 lat, co w dzisiejszych czasach jest rzadkością.

Co jeszcze oferuje Touran w 2026 roku?

Do zamknięcia zamówień klienci mogą wybierać spośród sprawdzonej gamy jednostek:

  • benzynowe TSI (1.5 litra, ok. 150 KM) z manualem lub DSG,
  • diesle TDI (2.0 litra, 122–150 KM) – nadal bardzo popularne w tej klasie,
  • wersje z manualną lub automatyczną skrzynią DSG,
  • pakiety wyposażenia Life, Style i R-Line.

Samochód zachowuje klasyczne cechy Volkswagena: solidne spasowanie, intuicyjną obsługę i wysoki poziom bezpieczeństwa (systemy IQ.DRIVE, asystent pasa ruchu, adaptacyjny tempomat, wykrywanie pieszych i rowerzystów).

Co dalej z Touranem?

Volkswagen nie planuje bezpośredniego następcy w klasycznym, spalinowym wydaniu. Zamiast tego marka stawia na elektryfikację i wyższe nadwozia – w segmencie kompaktowych vanów przyszłością jest m.in. elektryczny ID. Buzz (już dostępny) oraz plotkowany retro-elektryczny Touran na mniejszej platformie MEB, który mógłby pojawić się w drugiej połowie dekady jako mniejszy brat ID. Buzz.

Dla wielu rodzin i firm, które cenią klasyczną formułę 7-miejscowego minivana z rozsądnymi kosztami eksploatacji i bez kompromisów w praktyczności, obecny moment to rzeczywiście ostatnia szansa na zakup nowego Tourana z pełną konfiguracją i gwarancją fabryczną.

Jeśli rozważasz ten model – pozostało bardzo niewiele czasu. Po 15 marca 2026 roku wybór ograniczy się już tylko do dostępnych od ręki egzemplarzy z rocznika 2025/2026 – a tych szybko ubędzie.

Podobne wpisy